Próbowałam wiele produktów do pielęgnacji twarzy, zarówno naturalnych, aptecznych, jak i tych drogeryjnych. Moja cera wymaga sporo uwagi, bo często mam problem z wypryskami, nadmiarem sebum. Szukałam czegoś, co sprawi,że obudze się rano z promienną cerą, ale nie chciałam wydawać znów mnóstwo pieniędzy na produkty, które spełnią moje oczekiwania. Postanowiłam wypróbować nową serię Ziaji do oczyszczania twarzy – Liście Manuka. Opiszę Wam krok po kroku, jak dbam o cerę, dzięki tym kosmetykom (+parę innych).
Posiadam cztery produkty z tej serii: pastę głęboko oczyszczająca, żel, tonik i krem mikrozłuszczający na noc.
1.
Moim pierwszym krokiem po zmyciu makijażu, jest nałożenie pasty głęboko oczyszczającej przeciw zaskórnikom. Ja nakładam ją jako maseczkę, trzymam około 5 minut i zmywam letnią wodą. Producent zapewnia, że pasta m.in. odblokuje nam pory i będzie zapobiegać w powstawaniu niedoskonałości skóry. Tak rzeczywiście jest. Po zmyciu pasty mam wrażenie, że moja cera jest oczyszczona ze wszystkiego, co złe ;). Ma delikatny efekt złuszczający, nie podrażnia. Wyeliminowała mi wszystkie zaskórniki, które miałam na nosie, nie powstają nowe. Zauważyłam, że dzięki niej moja cera nie wydziela zbyt dużej ilości sebum, jest miękka w dotyku i wygląda na mega odżywioną.
2.
3.
4.
I moja cera jest gotowa pójść spać! :)
Istotne jest to, iż oprócz tego, że produkty z serii Ziaja Liście Manuka, spełniają obietnice producenta, działają i są bardzo wysokiej jakości, to ich NAJWIĘKSZĄ zaletą jest ich cena i ogólna dostępność (Rossmann, Natura, Tesco, stoiska i sklepy Ziaja, apteki)! Żaden produkt, który wymieniłam w poście nie przekracza 15 zł. Więc jeśli jeszcze szukasz dobrych, tanich produktów do szybkiej pielęgnacji cery, nie zastanawiaj się, tylko spróbuj naszej polskiej, sprawdzonej Ziaji :)!




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz