piątek, 5 września 2014

Pielęgnacja cery wieczorem - seria Ziaja Liście Manuka

Hej! Dzisiaj chciałabym zaprezentować Wam parę produktów, które sprawdzają się idealnie dla osób, które chcą mieć ładną cerę, niskim kosztem i małą robotą ;)

Próbowałam wiele produktów do pielęgnacji twarzy, zarówno naturalnych, aptecznych, jak i tych drogeryjnych. Moja cera wymaga sporo uwagi, bo często mam problem z wypryskami, nadmiarem sebum. Szukałam czegoś, co sprawi,że obudze się rano z promienną cerą, ale nie chciałam wydawać znów mnóstwo pieniędzy na produkty, które spełnią moje oczekiwania. Postanowiłam wypróbować nową serię Ziaji do oczyszczania twarzy – Liście Manuka. Opiszę Wam krok po kroku, jak dbam o cerę, dzięki tym kosmetykom (+parę innych).

Posiadam cztery produkty z tej serii: pastę głęboko oczyszczająca, żel, tonik i krem mikrozłuszczający na noc.

1.

Moim pierwszym krokiem po zmyciu makijażu, jest nałożenie pasty głęboko oczyszczającej przeciw zaskórnikom. Ja nakładam ją jako maseczkę, trzymam około 5 minut i zmywam letnią wodą. Producent zapewnia, że pasta  m.in. odblokuje nam pory i będzie zapobiegać w powstawaniu niedoskonałości skóry. Tak rzeczywiście jest. Po zmyciu pasty mam wrażenie, że moja cera jest oczyszczona ze wszystkiego, co złe ;). Ma delikatny efekt złuszczający, nie podrażnia. Wyeliminowała mi wszystkie zaskórniki, które miałam na nosie, nie powstają nowe. Zauważyłam, że dzięki niej moja cera nie wydziela zbyt dużej ilości sebum, jest miękka w dotyku i wygląda na mega odżywioną.


2.

Potem nabieram na dłoń dwie pompki żelu myjącego, aby mieć pewność, że dosłownie nic złego już nie pozostało na mojej twarzy ;). Tak jak w przypadku pasty, żel zapobiega nadmiarowi sebum, poza tym łagodzi zaczerwienienia i nawilża (mimo że posiada w swoim składzie SLS) .

3.

Moim trzecim krokiem jest spryskanie twarzy tonikiem zwężającym pory, aby przywrócić skórze naturalne pH i „dopełnić” zabiegi pielęgnacyjne.

4.

Ostatnie, co robię, to nakładam krem mikrozłuszczający z kwasem migdałowym na noc, który jest absolutnym hitem. Używam go już od 2 tygodni i moja cera nigdy nie była w lepszym stanie. Rozjaśnił mi blizny potrądzikowe, nawodnił odpowiednio moją cerę, ujednolicił jej koloryt. Nie potrzebuję już dużej ilości podkładu, bo praktycznie ten krem zrobił dobrą robotę i nie mam czego zakrywać. Najważniejszą jego zaletą jest to, że nie podrażnia, nadaje się do codziennego stosowania.

I moja cera jest gotowa pójść spać! :)

Istotne jest to, iż oprócz tego, że produkty z serii Ziaja Liście Manuka, spełniają obietnice producenta, działają i są bardzo wysokiej jakości, to ich NAJWIĘKSZĄ zaletą jest ich cena i ogólna dostępność (Rossmann, Natura, Tesco, stoiska i sklepy Ziaja, apteki)! Żaden produkt, który wymieniłam w poście nie przekracza 15 zł. Więc jeśli jeszcze szukasz dobrych, tanich produktów do szybkiej pielęgnacji cery, nie zastanawiaj się, tylko spróbuj naszej polskiej, sprawdzonej Ziaji :)!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz